Pochmurny Trogir

Kiedy wstajemy widok z tarasu, choć ogólnie przyjemny (na wyspę Brac) nie napawa optymizmem – nadciągają chmury.

Szybko zaczyna padać, więc spędzamy leniwe przedpołudnie w pokoju. Koło 15 decydujemy się ruszyć do Trogiru. Całą drogę pada, 10 min przed Trogirem nadal całkiem raźno, ale 8 minut później przestaje 🙂 Kiedy chodzimy po miasteczku chwilami kropi, ale niegroźnie.













Kiedy wyjezdżamy z uroczego Trogiru widzimy tęczę 🙂 Decydujemy się jeszcze zatrzymać na krótko w centrum Omisa, gdzie mieszkamy. Chmury znowu się zagęszczają.






Mamy nadzieję, żę jutro pogoda już wróci do normy 🙂

One comment

  1. U nas dzisiaj pogoda też odmówiła posłuszeństwa i leje. Nie wiem tylko, dlaczego wtedy pociągi zaczynają się spóźniać ? 😉

Comments are closed.