Czas do domu!
I nadszedł dzień powrotu. Rano jedziemy jeszcze na krótkie zakupy, wracamy do pokoju po walizki, o 13 wsiadamy do autobusu,[…]
Read moreWakacje
I nadszedł dzień powrotu. Rano jedziemy jeszcze na krótkie zakupy, wracamy do pokoju po walizki, o 13 wsiadamy do autobusu,[…]
Read more
Ostatni wspólny poranek zaczyna się leniwie. Nikomu nie chce się wstać. 🙂 To chyba zdrowy, wakacyjny objaw 🙂 W końcu[…]
Read more
Zgodnie z obietnicą daną reszcie – do końca wyjazdu nie nastawiamy budzika. Wstajemy więc dopiero przed 9. Jemy śniadanie, ogarniamy[…]
Read more
Kiedy dziś wstajemy, prognoza informuje nas, że nie będzie słońca, a po południu będzie kropić. Zaczynamy od śniadania w zlokalizowanej[…]
Read more
Pobudka zaplanowana na nieludzką wakacyjnie godzinę 5:30. Ja, jak zwykle w takich sytuacjach, budzę się godzinę za wcześnie. Ponieważ poprzedniego[…]
Read more
Dziś nie wstajemy na budzik, sami budzimy się o 8. Kąpiemy się i zbieramy powoli, idziemy na spacerek do apteki[…]
Read more
Zgodnie z zapowiedzią dziś pobudka o 7 🙂 Ekipa zdyscyplinowana, wszyscy wstają bez miauknięcia i o 8:30 jesteśmy umyci, spakowani,[…]
Read more
Wstajemy przed 8, a tu chmury! Przed 9 siedzimy już w pociągu do Olhao. Szybciutko dojeżdżamy i zaczynamy od śniadania.[…]
Read more
Pobudka o 8, 40 minut później wychodzimy spakowane. Idziemy z walizkami do nowej lokalizacji – dziś przeprowadzamy się do apartamentu,[…]
Read moreNoc w Lagos umiarkowanie udana, gdyż mewy kompletnie nie przestrzegają ciszy nocnej, a zamknięcie okna grozi uduszeniem się 🙂 Na[…]
Read more