Półwysep Reykjanes na deser
Dziś ostatni dzień, wieczorem mamy samolot do Polski. Wstajemy niedospani, bo w pokoju gorąco i duszno. Idziemy na śniadanie, przepakowujemy[…]
Read moreWakacje
Dziś ostatni dzień, wieczorem mamy samolot do Polski. Wstajemy niedospani, bo w pokoju gorąco i duszno. Idziemy na śniadanie, przepakowujemy[…]
Read moreWysypiamy się, jemy śniadanie i zbieramy się. Z okna widzimy klif Dyrholaey, na którym byliśmy wczoraj wieczorem i wygląda na[…]
Read moreKiedy budzimy się o 7 i odsłaniamy zasłonki, naszym oczom ukazuje się taki widok: Drugi dzień z kolei wita nas[…]
Read moreWstajemy o 6, zbieramy się i o 6:25 wychodzimy. O 7 odpływamy promem z wysp Vestmanna. Na promie jemy szybkie[…]
Read moreDziś zwalniamy. Nie nastawiamy budzika, ale i tak budzimy się o 7:30. Zbieramy się powoli, o 9 idziemy na śniadanie[…]
Read moreDziś pobudka o 7. Musimy dziś pilnować czasu, bo o 20.45 mamy prom, wszystko czasowo wyliczone ;). Prognozy deszczowe, ale[…]
Read moreWstajemy po 6, bo dziś przed nami przejazd przez interior. Mamy w planach 260 km, ale większość bez asfaltu i[…]
Read moreWstajemy, jemy hotelowe śniadanie i o 8:30 ruszamy w stronę Isafjordur, najpierw wjeżdżając w wąski tunel. W połowie jest nawet[…]
Read moreBudzimy się przed 7, zbieramy i decydujemy, że szkoda nam czekać do 8 na śniadanie. Jemy na szybko coś ze[…]
Read moreBudzę się o 5:30, zupełnie nie wiadomo po co. Chyba zegar biologiczny się odzywa, w Polsce jest 7:30. Po 4[…]
Read more