Lecimy na Islandię!

To od dawna było moje podróżnicze marzenie! I wow – dostałam od Męża prezent z okazji 30(!!!) rocznicy bycia parą 🙂
Oby tylko nie odwołali nam dziś lotu! Ostatnio sporo zawirowań na lotniskach, kilka dni temu odwołali nam lot powrotny, musieliśmy zmienić termin i tym sposobem lecimy na 10 pełnych dni, a nie na 8 🙂
Plan podróży rozpisany, oczywiście objazdowo. Dziś lądujemy o 23:35 (czyli o 1:35 polskiego czasu), więc tylko nocleg koło lotniska i od jutra w drogę.
Islandio! Przybywamy!

One comment

  1. To także i moje marzenie, tak zwane „must have to see” 😊
    Już zazdroszczę, a to dopiero kilka dni, a ile wspaniałości jeszcze przed Wami.
    Bawcie się dobrze i do zobaczenia
    😍🥰

Comments are closed.