Epilog – po prostu muszę ;)
Farciarze pogodowi wyjechali z Bretanii. 😉 Przepraszamy mieszkańców Bretanii i wszystkich urlopujących w tym regionie. 😉
Read moreWakacje
Farciarze pogodowi wyjechali z Bretanii. 😉 Przepraszamy mieszkańców Bretanii i wszystkich urlopujących w tym regionie. 😉
Read moreWczoraj w trasie 8.30 – 21.30. Dziś Łukasz poszedł na spotkanie, a my do ZOO – bo nocowaliśmy tuż obok.[…]
Read morePozwalamy sobie dziś na luz i śpimy do 9. W końcu są wakacje. ;);) Totalna degrengolada, wyjeżdżamy dopiero po 13.[…]
Read moreDziś pobijamy rekord i o 9:15 wyjeżdżamy z kempingu! Po śniadaniu i zwinięciu obozowiska!! Dzięki temu już o 10:30 jesteśmy[…]
Read moreDziś wczesna pobudka i zwijanie namiotu po trzech dniach w jednym miejscu. Niestety namiot mokry, bo w nocy padało, w[…]
Read moreNad ranem kropi, wstajemy więc z przekonaniem, że po 11 dniach wyczerpaliśmy limit farta pogodowego. 🙂 W zasadzie zanim kończymy[…]
Read moreWszyscy śpimy dziś kiepsko, jakby brakowało nam chrapania w namiocie obok. 😉 Lukasz o 8.30 wraca z zakupami na śniadanie,[…]
Read moreKarolina zarządza pobudkę o 8, bo chce jeszcze zdążyć na basen przed wyjazdem, a my postawiliśmy warunek, że wyjście na[…]
Read morePróbujemy spać ile się da, co nie jest proste, bo całą noc nasz sąsiad z namiotu obok potwornie chrapał. Naprawdę, nigdy[…]
Read moreWykluwamy się powoli, bo dziś luźniejszy dzień w planach – trzy punkty widokowe na Côte de Granit Rose (czyli Wybrzeżu[…]
Read more